| Studenci bez mieszkania |
|
Nie da sie ukryć okrutnej prawdzie, mieszkania wrocław wciąż drożeją. A najgorzsze jest to ,ze nie widać końca tej dramatycznej sytuacji. Najbardziej szkoda mi biednych studentów. Ludzie, którzy dla dobra państwa zdobywają wykształcenie, ciężką nauką i pracą, nie posiadający stałych zarobków, muszą wydawać horendalne sumy na wynajęcie choćby skrawka podłogi w obskurnej kamienicy. To chore. To po prostu chore. Państwo powinno wystosować specjalną plitykę chroniącą studentów przed taką sytuacją i dotować im mieszkania w miejscu uczelni. Generalnie rzecz ujmując, państwo w którym żyjemy jest państwem absurdu. Tutaj mieszkania we wrocławiu kosztują więcej niż na zachodzie , w stolicach jak Paryż czy Berlin. Tutaj robotnik zarabia więcej niż absolwent wyższej uczelni, który na naukę musiał poświęcić pięć lat swojego życia. I ma z tego jedynie ubóstwo i pustą lodówkę. Przecież nigdzie na zachodznie nie ma takiej sytuacji!Wracając do sytuacji naszych biednych studentów, najlepiej oczywiście, jeśli ktoś odziedziczył po jakiejś babci czy prababci nieruchomości wrocław. Może wtedy wynajmować pokoje i zgarniać za to niezłą sumkę. Ale ludzie, apelujemy o rozsądek!700 złotych za pokój , klitkę bez możliwości postawienia kroku, to już jest lekka przesada. Ktoś musi zrobić z tym porządek. |